Są sytuacje, w których człowiek potrzebuje nie kolejnych wyjaśnień, lecz języka, który pozwoli mu uczciwie nazwać to, co się w nim dzieje. Gniew, który nie mieści się w modlitwie. Milczenie Boga, którego nie da się zagadać prostą pociechą. Relacje, w których wiara nie porządkuje życia, ale wystawia je na napięcie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




