42 lata temu w Młodawinie Górnym w 3 miesiące i 2 dni mieszkańcy wybudowali kaplicę, bo w ich relacji, takie było życzenie Maryi. Nieżyjący Jan Kubiak, opowiadał o wydarzeniu, w które nikt mu na początku nie wierzył, a które miało miejsce w Kościele podczas modlitwy, o wezwaniu jakie otrzymała do budowy kaplicy we wskazanym miejscu. Wydarzenie się wielokrotnie powtórzyło. W uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego 31 maja 1984 r., po Mszy świętej sprawowanej o godz. 20.00 przy przydrożnym krzyżu, mieszkańcy ostatecznie podjęli decyzję o budowie kaplicy. Budową kaplicy zajął się ks. Józef Łągwy, który wówczas był wikariuszem w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Marzeninie.
