Jedni widzą w nim patrona ekologów, inni – świętego od zwierząt. Dla wielu jest uśmiechniętym zakonnikiem z gołębiem na ramieniu, bohaterem szkolnych opowieści o wilku z Gubbio i Pieśni słonecznej. Im bardziej św. Franciszek stawał się ikoną kultury, tym bardziej znikał człowiek, który wywoływał niepokój. A przecież jego współcześni nie spotkali poety natury czy wesołka, do którego twarzy doklejony był uśmiech. Spotkali człowieka, który potraktował Ewangelię z należytą dosłownością i odwagą. Właśnie w taki sposób, oczami ludzi sprzed ośmiu wieków, patrzy na Biedaczynę z Asyżu ks. Zwoliński w książce Franciszek. Ilustrowana biografia wielkiego świętego. Autor pokazuje człowieka zanurzonego w realiach XIII wieku, którego decyzje trudno zrozumieć bez odkrycia, jak radykalnie zmieniło się jego spojrzenie na świat.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





