W paragwajskim Gran Chaco Mirosław Olszycki Olsensis usłyszał od Indian określenie, które zapamiętał na lata – Jana Pawła II nazywali „Bossem Pana Boga”. Papież z odległej Polski pozostał dla nich człowiekiem, który przyjechał i upomniał się o tych, którzy znajdowali się na społecznym marginesie. Od tego wspomnienia Olszycki zaczyna książkę Krzyż i kartele.
Autor prowadzi czytelnika przez Amerykę Łacińską drugiej połowy XX wieku – kontynent rozrywany przez dyktatury, rewolucje, biedę, narkotyki i przemoc. Papież Polak trafił w sam środek tego świata, a jego głos zaskoczył wszystkich. Sprzeciwił się marksistowskiej interpretacji chrześcijaństwa i upolitycznienia wiary, upominał autorytarne władze, bronił prześladowanych i mówił o prawach ubogich.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




