Sanktuarium św. Szymona stało się miejscem spotkania i modlitwy dla tysięcy pielgrzymów w dniach 12-19 lipca. W uroczystości Wielkiego Tygodnia Odpustowego wpisało się także świętowanie 700-lecia lokacji miasta.
Zarówno parafianie, jak i pątnicy modlili się w ustalonych na kolejne dni intencjach, m.in. za rodziny, nauczycieli, służby mundurowe oraz seniorów. Sanktuarium nawiedzali też pielgrzymi z parafii dekanatu Lipnica Murowana. Wierni uczestniczyli w Mszach św. i nowennie. Mogli uczcić relikwie św. Szymona, a w odpustowe wieczory zbierali się na lipnickim Rynku na Apelach Szymonowych. To były dni modlitwy i refleksji, przez które czcicieli św. Szymona przeprowadził o. Barnaba Olszewski, bernardyn.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wskazują drogę
Reklama
Główne uroczystości odbyły się w niedzielę. Sumie odpustowej przewodniczył ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż. Rozpoczynając Eucharystię, hierarcha zauważył, że Lipnica Murowana jest „państwem Bożym”, a święci tej ziemi troszczą się o nas i nam towarzyszą w pielgrzymowaniu przez życie. Zaznaczył: – Będziemy dzisiaj uwielbiać Boga za to wielkie dziedzictwo m.in. z racji 700-lecia lokacji naszej miejscowości przez króla Władysława Łokietka. Ale przede wszystkim chcemy uwielbiać Boga za wielkie dziedzictwo duchowe, które nosimy w sobie. Modlimy się, aby nasze pokolenia i pokolenia, które przyjdą po nas, nadal – wchodząc w głęboką relację ze świętymi, błogosławionymi tej ziemi oraz nosząc w sobie wielkie dziedzictwo narodowe, kulturowe i duchowe – podejmowały to wielkie dzieło bycia świętymi, ludźmi, którzy są zjednoczeni z Bogiem, nawiązują głęboką relację z innymi osobami, którzy czynią swoje ziemskie życie sensownym, zanurzonym w zbawczych tajemnicach Jezusa Chrystusa.
W homilii bp Jeż nawiązał m.in. do czytanej Ewangelii i do trwających żniw. Zauważył: – Ta przypowieść o polu, na którym rosną zboże i chwast, to klasyczny tekst biblijny mówiący o tym, że na ziemi do końca świata będzie rosło zarówno dobro, jak i zło. Dopiero w dzień żniw, czyli w dzień sądu Bożego, dokona się ostateczne oddzielenie dobra od zła. Postawił też pytanie: dlaczego Pan Bóg pozwala, aby zło i dobro były obok siebie? I przypomniał, że Bóg szanuje naszą wolność. Zauważył, że w świecie, budowanym przez ludzi, obok siebie występują skrajne postawy; od miłości do nienawiści, od egoizmu do altruizmu, że stanowimy rzeczywistość dynamiczną. Podkreślił: – Stajemy się i dojrzewamy w naszym człowieczeństwie i chrześcijaństwie. Przekonywał, że święci pokazują nam drogę pokonywania zła dobrem, i podkreślił rolę świętych lipnickich – św. Szymona i rodziny Ledóchowskich. Zaznaczył: – Od pokoleń życie tutejszych mieszkańców czerpie ze świętości wywodzących się stąd świętych i błogosławionych. Oni też rozsławiają Lipnicę w Polsce i na świecie.
Zachowują tożsamość
Reklama
A nawiązując do świętowanego jubileuszu lokacji miasta, hierarcha zauważył: – Decyzja króla Władysława Łokietka z 1326 r. była zwieńczeniem wcześniejszego rozwoju i początkiem nowego etapu w dziejach Lipnicy Murowanej. Stwierdził, że rozwój miasta jest mocno związany z historią tutejszej parafii, że w tworzeniu kultury narodowej architektura i sztuka sakralna odegrały ogromną rolę. Nawiązał też do aktualnej sytuacji w naszej ojczyźnie: – Gdy obecnie tak mocno ruguje się chrześcijaństwo i umniejsza jego rolę w dziejach Polski, tym więcej potrzeba wysiłku edukacyjnego, ażeby ukazywać to wspaniałe dziedzictwo. Jest to materialny ślad wiary minionych pokoleń. Ma on również obecnie ważną rolę do odegrania w rozwoju kultury religijnej, kultury narodowej, we wprowadzeniu także swoistej ewangelizacji społeczeństwa przez kulturę.
Hierarcha wyraził wdzięczność lokalnej społeczności za troskę o dziedzictwo materialne, zauważył, że jest to także przejaw wiary współczesnych pokoleń, które mają świadomość, jak ważne to dziedzictwo. Przekonywał: – Kiedy się człowiek rodzi, to nie wchodzi w przestrzeń niczym jakaś neutralna rzeczywistość, która jest swoistą białą, niezapisaną niczym kartą, lecz wchodzi w przestrzeń nasączoną tradycją, kulturą, systemem wartości poprzednich pokoleń. Przede wszystkim nosi w sobie pierwiastek Boży, duchowy.
Biskup Jeż zauważył, że wielkie dziedzictwo narodowe, także to w Lipnicy, jest potrzebne do zachowania naszej tożsamości. Podkreślił rolę św. Szymona z Lipnicy i zaapelował: – Niech zapisana jego życiem droga do świętości staje się coraz bardziej naszą własną drogą, dzięki modlitwie, pracy, ufności pokładanej w Bogu i pięknu miłosierdzia Bożego ujawnionego w człowieku.
Podziękowania
– Księże biskupie Andrzeju, bardzo dziękuję, w imieniu całej parafii, za ofiarę Mszy św., za słowo Boże do nas skierowane, za twoją obecność i modlitwę w jubileuszowym roku 700-lecia lokacji miasta Lipnica – wyraził wdzięczność proboszcz lipnickiej parafii ks. Mariusz Jachymczak. A w imieniu władz samorządowych i mieszkańców gminy Lipnica Murowana podziękował wójt gminy Tomasz Gromala. – Dziękujemy za przewodniczenie Eucharystii, dziękujemy za wygłoszone słowo, w którym usłyszeliśmy o fundamencie, który tworzył historię tego miejsca przez wieki, który kształtuje naszą tożsamość i który jest wielkim zobowiązaniem na przyszłość – powiedział Tomasz Gromala i życzył: – Niech św. Szymon, nasz wielki rodak, oraz święte lipnickie siostry: św. Urszula Ledóchowska i bł. Maria Teresa wypraszają łaski dla księdza biskupa, a Madonna Lipnicka, o której koronację modlimy się i na którą czekamy, niech otacza księdza biskupa swoją opieką.
Niedzielne uroczystości zakończył jubileuszowy koncert Orkiestry Dętej z Lipnicy Dolnej z okazji 700-lecia lokacji Lipnicy Murowanej. Wieczorem na lipnickim Rynku odbył się Apel Szymonowy połączony z tańcami i śpiewem. Dopełnieniem odpustu była poniedziałkowa pielgrzymka parafian i ich gości do Sanktuarium św. Szymona, do jego grobu u ojców bernardynów w Krakowie, gdzie pątnicy uczestniczyli w wieczornej Mszy św.





