Czy Abraham naprawdę żył? Jak wyglądało królestwo Dawida? Co archeologia mówi o wydarzeniach opisanych w Biblii? Te pytania rodzą ciekawość, ale i obawę o to, czy historyczne badania nie staną się próbą podważenia wiarygodności Biblii. Paolo Merlo w książce Historia Izraela i Judy w starożytności pokazuje, że taki lęk jest niepotrzebny.
To naukowa, rzetelna opowieść o świecie, w którym Bóg wszedł w historię człowieka. Autor prowadzi czytelnika przez dzieje Izraela i Judy, korzystając ze współczesnej archeologii, źródeł pozabiblijnych i krytycznej analizy tekstów. Nie przeciwstawia jednak nauki wierze. Wręcz przeciwnie – pokazuje, że obie mogą prowadzić do pełniejszego zrozumienia biblijnego przekazu. To szczególnie cenna perspektywa w czasach, gdy dyskusja o Biblii często sprowadza się do dwóch skrajności. Jedni oczekują, że każde odkrycie archeologiczne będzie spektakularnym potwierdzeniem wydarzeń opisanych w Piśmie Świętym, inni zaś próbują wykorzystać naukę do podważenia jego wiarygodności. Merlo nie wpisuje się w żaden z tych nurtów. Interesuje go historia – uczciwie rekonstruowana, oparta na źródłach i świadoma własnych ograniczeń.
Czytelnik szybko odkrywa, że najciekawsze w tej książce nie są daty ani kolejne dynastie. Znacznie ważniejsze jest uświadomienie sobie, że objawienie nie dokonało się w świecie legend. Bóg przemawiał do ludzi żyjących pośród politycznych konfliktów, wojen, kryzysów i upadków państw. Historia zbawienia toczyła się nie obok historii świata, ale w samym jej środku.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





