Wyobraźnia mi wtedy zaczyna pracować i... udosłowniać. Siedzieć można wszak na fotelu, ławie, skrzyni czy schodach. Bohaterowie biblijni są ukazywani, kiedy siedzą na kamieniu – jak Mojżesz podczas bitwy z Amalekitami, na oślęciu – jak Pan Jezus przy wjeździe do Jerozolimy, czy na trybunale (krześle sędziowskim) – jak Piłat.
Wśród przykładów siedzenie na komorze celnej wydaje się zastanawiające. Greckie wyrażenie epi to telonion znaczyłoby dokładnie ‘za stołem poborców podatków’. Chodzi tu więc o miejsce pracy dawnego poborcy podatkowego. W starożytnym Izraelu zadaniem tych osób było pobieranie opłat za przewóz towarów, jako że w okolicy Kafarnaum przebiegały ważne szlaki handlowe.
Na przestrzeni wieków otrzymywaliśmy różne tłumaczenia tego fragmentu. Mamy oto człowieka siedzącego na cle, w punkcie celnym, przy rogatce celnej, przy urzędzie celnym, na urzędzie celnym, przy stole celnym. Najnowsze tłumaczenie, do którego dotarłam: w komorze celnej, jest zbliżone do naszego wyjściowego, ma tylko inny przyimek.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




