Położenie Tirany na równinie u stóp góry Dajti ma swoje dobre i złe strony. Malownicza lokalizacja na stosunkowo małym, niestety, obszarze między wzniesieniami równoważy brak odpowiedniego obiegu powietrza. Latem jest parno, duszno, powietrze staje się gęste i nieruchome. Dlatego warto wtedy, wystrzegając się żaru lejącego się z nieba, zwiedzać miasto tuż przed zachodem słońca i po nim.
Nie jest to skomplikowane: większość atrakcji mieści się w ścisłym centrum. Tu znajduje się rozległy Plac Skanderbega. Z pokrytego kamiennymi płytami, rozgrzanego placu za bardzo nie ma dokąd uciec. Dlatego w ciągu dnia warto go omijać szerokim łukiem i wrócić... wieczorem.
Na skrzyżowaniu szlaków
Tirana jest dość młodym miastem; założył je na początku XVII wieku osmański zarządca Sulejman Pasza Bargjini. Na skrzyżowaniu szlaków handlowych pod górą Dajti kazał zbudować łaźnię turecką, piekarnię i meczet, który stał się centralnym punktem miasta na wieki, zanim został zniszczony podczas II wojny światowej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




