Reklama

Niedziela plus

Katowice

Żyć, a nie wegetować

Jacek Kot

Mamy szansę dotykać świętości, pooddychać świętością – mówią młodzi z Towarzystwa Ciemnych Typów. Chodzą razem po górach. Pamiętają o sobie w regularnej modlitwie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mało nas, ale dobrych jak makaron” – te słowa św. Piera Giorgia Frassatiego stały się dewizą Towarzystwa Ciemnych Typów założonego przez niego i Marca Beltramo w 1924 r. Grupa powstała rok przed końcem studiów Frassatiego i była oparta na trwałym fundamencie, czyli odnalezieniu własnej drogi do świętości. Pomagały w tym organizowane przez grupę górskie wędrówki, odbywające się kilka razy w roku, codzienna modlitwa za siebie nawzajem oraz pomoc ubogim.

Piękna przygoda

W Polsce towarzystwo powstało w 2013 r. z inicjatywy ks. Krzysztofa Nowrota. Wówczas zaprosił on absolwentów Szkoły Muzycznej w Katowicach do wspólnej modlitwy za siebie nawzajem. Na ten apel odpowiedziało 80 osób, które zadeklarowały codzienne odmawianie za siebie modlitwy Pod Twoją obronę i uczestniczenie w wyprawach w góry co kilka miesięcy. Z biegiem czasu do grupy zaczęli dołączać znajomi, rodzice i nauczyciele, a po Światowych Dniach Młodzieży w 2016 r. – przypadkowi ludzie. Z 80 osób grupa rozrosła się do 1,5 tys. Wśród nich są dzieci, rodzice i dziadkowie, czyli ludzie w wieku 8-80 lat. Chodzą po górach, żyją w różnych środowiskach, mają różne zainteresowania, a przede wszystkim pamiętają o sobie w regularnej modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Dziś chodzi o to samo, czyli o modlitwę, którą zapewniamy sobie nawzajem, wsparcie w budowaniu dobrego, świętego życia – podkreśla ks. Nowrot. Nie odbywają się regularne spotkania, ponieważ ludzie są rozsiani po całym kraju, a nawet świecie, m.in. w miastach takich jak Katowice, Rybnik, Pszczyna, Piekary Śląskie, Świętochłowice, Lublin oraz Wiedeń i Lizbona. Doroczne spotkanie ma miejsce we wrześniu lub w październiku. Jednodniowe wyjazdy w góry odbywają się cztery razy w roku bez zapisów (podane są godzina zbiórki i miejsce), a raz w roku wyrusza wyprawa w Alpy – Cammino di Pier Giorgio. Te spotkania dają uczestnikom szansę spojrzenia sobie w oczy i poznania osób, za które się modlą. Informacje o planowanych inicjatywach są rozsyłane do wszystkich pocztą elektroniczną.

Towarzystwo Ciemnych Typów to grupa modlitewna. Tworzą ją modlący się za siebie przyjaciele, dzielący się radością z przeżywania wiary. Osoby pragnące dołączyć do ich grona powinny złożyć pisemną deklarację (http: //ciemnetypy.pl/wp-content/uploads/2024/07/deklaracja-czlonkowska.pdf) i zobowiązać się do codziennego odmawiania Pod Twoją obronę w intencji wszystkich członków towarzystwa.

Inspiracje w codzienności

Zofia Nocoń, studentka UJ, jest w Towarzystwie Ciemnych Typów od 2020 r. Zachęciła ją siostra, która wcześniej brała udział w wyjazdach w góry organizowanych przez ks. Krzysztofa. – Początkowo byłam sceptyczna, bo wydawało mi się, że nie mam odpowiedniej kondycji. Okazało się jednak, że sprawność fizyczna jest drugorzędna – wyjaśnia Zofia. I dalej opowiada: – Na nasze wyjazdy wybierają się osoby w różnym wieku: od dzieci po osoby starsze. Staramy się jeździć w góry raz w miesiącu. W przerwach na trasie odmawiamy razem Różaniec. Bardzo podoba mi się to, że na szlaku zawsze idziemy w losowych parach. Dzięki temu otwieramy się na drugiego człowieka, wychodzimy z własnej strefy komfortu i nie rozmawiamy tylko z dobrze znanymi nam ludźmi, ale możemy poznać nowe, inspirujące osoby.

Reklama

Raz w roku organizujemy Cammino di Pier Giorgio, czyli rekolekcje w drodze szlakiem naszego patrona. Odwiedzamy wtedy Turyn, Pollone, chodzimy po włoskich Alpach. Byłam na wyjeździe już pięć razy i jest to dla mnie zawsze niezwykły czas poznawania Boga, ludzi i piękna natury. Nasze Cammino przygotowujemy sami: razem gotujemy posiłki, są osoby odpowiedzialne za prowadzenie grupy na szlaku, inni pilnują spraw porządkowych. Niezwykłe jest to, z jaką serdecznością i otwartością jesteśmy przyjmowani w domu Piera Giorgia w Pollone przez jego rodzinę, z Wandą Gawrońską, jego siostrzenicą, na czele. Mogę śmiało powiedzieć, że w Pollone czuję się jak w domu. Możemy dosłownie dotknąć pamiątek, które rodzina świętego zbiera, oraz np. pomodlić się przy łóżku, w którym Frassati zmarł.

Wyjazdy w góry są pięknym elementem bycia w towarzystwie, ale to nie one są najważniejsze. Jedynym zobowiązaniem, które każdy Ciemny Typ podejmuje, jest modlitwa. Codziennie każdy z nas odmawia Pod Twoją obronę za wszystkich innych członków grupy. Daje to niesamowite poczucie więzi. Nie mamy wielu okazji do tego, by się spotkać, ale kiedy już to się dzieje, nie jesteśmy sobie obcy, bo przecież łączy nas modlitwa. Jest nas obecnie ok. 1,5 tys. Świadomość, że każdego dnia tyle osób powierza mnie Bogu, dodaje siły. W momentach trudnych albo wtedy, gdy ciężko się modlić, dane słowo dodaje motywacji.

Bycie Ciemnym Typem to dla mnie piękna przygoda. Jestem wdzięczna za wszystkie miejsca, które mogłam odwiedzić dzięki naszym wyjazdom, za różnorakie inicjatywy, które mogłam współtworzyć czy być ich częścią, jak chociażby Spotkanie Młodych na Polach Lednickich, które poświęcone było Frassatiemu. Przede wszystkim jednak dziękuję Bogu za wszystkich wspaniałych ludzi, których poznałam dzięki byciu w towarzystwie, oraz za samego Piera Giorgia, który jest mi niezwykle bliski dzięki swojej normalności i inspiruje mnie w mojej codzienności – podkreśla Zofia.

Bliski święty

Przygoda Jakuba Matuli z Ciemnymi Typami zaczęła się w ósmej klasie szkoły podstawowej, kiedy jego przyjaciel z ławki – Adam spytał, czy chciałby jechać w góry do Włoch. Od razu się zgodził. – Okazało się, że ten wyjazd to Cammino di Pier Giorgio, czyli rekolekcje w drodze, w czasie których rozważa się wiele tematów, odwiedza miejsca i góry, w których przebywał Frassati – mówi Jakub. – Im dłużej jestem w Ciemnych Typach, tym lepiej poznaję jego życie i widzę, że wiele jego postaw jest wartych naśladowania. Godne podziwu są jego empatia, czułość względem drugiego. Poświęcił ogromną ilość czasu na pomoc bezdomnym. Pozostawał w tym jednocześnie bardzo szczery. Nie chodziło mu o to, by go podziwiano. Poza tym angażował się w życie społeczne w obliczu wojny. Był niezwykle dojrzały mentalnie i duchowo. Jestem wdzięczny, że mam okazję go poznawać i że jest on bliskim mi świętym. Filarem wspólnoty Ciemnych Typów jest modlitwa. Codziennie każdy członek wspólnoty jest zobowiązany do odmówienia jednego Pod Twoją obronę za wszystkich Ciemnych Typów. To przede wszystkim pomaga mi w utrzymaniu stałości w modlitwie, szczególnie kiedy przychodzą słabsze momenty. Wiem, że muszę się pomodlić za innych, bo to obiecałem. Poza tym wierzę, że wszyscy potrzebujemy tego, aby się za nas modlono. To następna wielka zaleta bycia członkiem: świadomość, że codziennie masa ludzi modli się za mnie. Kiedy się nad tym zastanawiam, to po prostu jestem szczęśliwy.

Modlitwa również scala. Kiedy modlimy się za siebie nawzajem, mamy zdecydowanie mniejszy problem, aby się dobrze poznać, gdy jest okazja do spotkania na różnych wyjazdach w góry, zgrupowaniach lub w związku z innymi inicjatywami. Podczas wspólnych wydarzeń, kiedy widzę nowe twarze, czuję, że jakiejś bariery między nami już nie ma, że jest jakoś luźniej. Wierzę, że to dzięki wzajemnej modlitwie – przyznaje Jakub.

Podziel się:

Oceń:

2026-01-27 15:24

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłańskie w archidiecezji katowickiej

Metropolita katowicki wręczył dekrety proboszczom i administratorom, którzy od sierpnia rozpoczną nowe posługi w parafiach archidiecezji.

Więcej ...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26
Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Więcej ...

Peregrynacja Nowy Gierałtów. Matka na każdy czas

2026-09-23 08:59
Bp Ignacy Dec wraz z proboszczem ks. Maciejem Oliwą i ojcem paulinem podczas uroczystego powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Nowym Gierałtowie. Na spotkanie z Maryją licznie przybyły także dzieci.

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec wraz z proboszczem ks. Maciejem Oliwą i ojcem paulinem podczas uroczystego powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Nowym Gierałtowie. Na spotkanie z Maryją licznie przybyły także dzieci.

Nowy Gierałtów był 27. przystankiem diecezjalnej peregrynacji Maryi w znaku Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej. Podczas Eucharystii bp senior Ignacy Dec przypomniał, że Chrystus z krzyża przekazał Maryję Kościołowi, aby była Matką wszystkich wierzących.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Wiadomości

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Wiadomości

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...