Nie wolno oddać edukacji lewakom, bo nie mają do zaproponowania nic poza odrzuceniem chrześcijaństwa, tradycji i prawa naturalnego. Tak jak nie istnieje stan idealnej próżni w fizyce, tak nonsensem jest mówienie o neutralności światopoglądowej państwa. Zawsze kryje się za tym system wartości albo raczej antywartości – ateizm jest wiarą w to, że Boga nie ma, a tolerancjonizm okazuje się niekiedy postawą szacunku wobec wszystkich wierzeń poza wyznaniem katolików rzymskich. Nowoczesne ma być przekonanie o potędze racjonalizmu i feminizmu. Ideologie lewicowe domagają się tzw. szkoły neutralnej światopoglądowo – mamy odrzucić Dziesięć przykazań? W Kielnie obserwujemy spór o wartości. Zdaniem części rodziców i uczniów, nauczycielka angielskiego zdjęła ze ściany krzyż i wrzuciła go do kosza na śmieci, a wcześniej spierała się o ten znak religijny z katechetką. Anglistka broni się, że wyrzuciła nie krzyż, a element stroju halloweenowego. Słowo przeciwko słowu.
Krzyż jest w Polsce znakiem nie tylko religijnym, ale także narodowym. Polskie powstania odbywały się z krucyfiksem w rękach. Wystarczy wspomnieć strajk w Stoczni Gdańskiej imienia... Lenina w 1980 r., kiedy na bramie zakładu przymocowano krzyż i obraz Matki Bożej Częstochowskiej oraz portret Jana Pawła II, a stoczniowcy masowo ustawiali się w kolejkach do spowiedzi. Oswobodzenie Polski z komunistycznej niewoli odbyło się pod przywództwem moralnym Jana Pawła II i bohaterskich kapłanów – prymasa Wyszyńskiego, księży: Popiełuszki, Jastaka, Jancarza, Niedzielaka, Suchowolca, Zycha, Kotlarza i wielu innych, z których część została zgładzona. Polska wolność rodziła się pod krzyżem i jest z nim immanentnie związana! Młodych ludzi muszą formować ci, którzy to rozumieją, a nie odrzucają naszą historię, by kształtować Polaków jak bezideową, otępiałą i odmóżdżoną magmę! Zawieszenie w prawach wykonywania zawodu w przypadku pedagog z Kielna to właściwy krok. Jeśli prokuratura potwierdzi, że doszło do zbezczeszczenia krzyża, kobieta powinna za to odpowiedzieć. Gdyby jednak chodziło o wyrzucenie elementu stroju halloweenowego, wówczas o takich konsekwencjach nie ma mowy, ale rodzi się pytanie: czy ktokolwiek wytłumaczył dzieciom, że symbolu krzyża nie wykorzystuje się do robienia takich pseudozabawek?
Niezależnie od sporu w Kielnie, w polskich szkołach dzieje się źle. Eksperymenty „ministerki” edukacji Barbary Nowackiej z wycinaniem klasyki polskiej literatury i kasowaniem prac domowych kończą się plagą prywatnych korepetycji i ogólnym sprzeciwem rodziców. Wartościowy podręcznik do przedmiotu historia i teraźniejszość prof. Wojciecha Roszkowskiego zostaje bzdurnie zaatakowany, co nie znajduje uznania nawet sądu. Lewacy sieją spustoszenie i muszą się spotkać ze zdecydowanym sprzeciwem. Opluwano ministra edukacji prof. Przemysława Czarnka, który wymyślił program „Poznaj Polskę” i wprowadził finansowane przez państwo wycieczki edukacyjne do najważniejszych miejsc związanych z polską historią współczesną. Zamiast obcinać fundusze IPN aktualni decydenci powinni organizować lekcje prowadzone przez jego znakomitych naukowców oraz z udziałem świadków historii, np. żyjących powstańców warszawskich. Nie może być tak, że zdjęcie Zbyszka Godlewskiego zamordowanego w Gdyni w 1970 r. rozpoznaje zaledwie co piąty uczeń szkoły średniej! Polska ma wspaniałą historię, którą możemy się szczycić i która jest związana z krzyżem i Kościołem Katolickim. I nic tego nie wymaże. Naszym zobowiązaniem pozostają słowa Ojca Świętego wypowiedziane u stóp krzyża na Giewoncie: „Brońcie krzyża! Nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych i szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie”. Te słowa są dziś bardziej aktualne niż w 1997 r. I za św. Janem Pawłem II mamy prawo mówić: albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale. A skoro nie zniszczyli naszej tożsamości Sowieci, Niemcy, staliniści i komuniści, to i lewacy nie zdołają.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




