Reklama

Niedziela plus

Tarnów

To miejsce wybrała

Na
Lipowym
Wzgórzu
Matka
Boża jest
czczona
od wieków

Krzysztof Jasiński

Na Lipowym Wzgórzu Matka Boża jest czczona od wieków

Nadal zapisujemy świadectwa wyproszonych tu łask i cudów – zapewnia o. Grzegorz Gut, redemptorysta.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maria Fortuna-Sudor: Co sprawiło, że obraz Matki Bożej Tuchowskiej został ukoronowany w 1904 r.?

O. Grzegorz Gut: Początki kultu sięgają XVI wieku. Do Matki Bożej Tuchowskiej wierni przybywali z bliska i daleka. Wypraszane przed Jej wizerunkiem liczne łaski, cuda spisywał o. Melaniusz, benedyktyn. Na podstawie tych opisów o. Władysław Szołdrski, redemptorysta, napisał książkę pt. Cuda i łaski Matki Boskiej Tuchowskiej w XVII i XVIII wieku. W 1894 r. do Tuchowa przybyli pierwsi redemptoryści, którzy rozpoczęli pracę duszpasterską w sanktuarium i starania o koronację. Szczególną rolę odegrał o. Józef Palewski, redemptorysta. To on rozpoczął i przeprowadził starania o koronację. Inicjatywę wspierał abp Leon Wałęga – wielki czciciel Matki Bożej Tuchowskiej. W liście skierowanym do diecezjan przed koronacją podkreślił m.in. wzmożony ruch pielgrzymkowy oraz wiele wyproszonych w Tuchowie cudów. Zaznaczył też rolę redemptorystów w rozwijaniu kultu. Warto pamiętać, że w 1904 r. – Maryjnym Roku Jubileuszowym (8 grudnia 1903 – 8 grudnia 1904) obchodzono 50. rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Pierwsza w diecezji tarnowskiej koronacja obrazu Matki Bożej wpisała się w świętowanie tego jubileuszu.

Reklama

To było doniosłe wydarzenie na ziemiach polskich...

Koronatorem był ordynariusz tarnowski abp Leon Wałęga, który nazwał Matkę Bożą Tuchowską Królową diecezji tarnowskiej. W uroczystościach uczestniczyli m.in.: bp Józef Sebastian Pelczar, abp Józef Bilczewski, abp Andrzej Szeptycki i bp Karol Fischer, ponad 150 kapłanów i ok. 130 tys. wiernych! Koronacja była potwierdzeniem maryjnego kultu i wpłynęła na jego rozwój.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przybywa czy ubywa pielgrzymów na Lipowym Wzgórzu?

W okresie pandemii stawialiśmy sobie pytania, czy Kościół przeżyje zamknięte świątynie i jak to wpłynie na naszą wiarę. Tymczasem odnosimy wrażenie, że po pandemii wszystko rozkwitło. W ostatnich 2 latach na Wielki Odpust Tuchowski przybyły tłumy pielgrzymów. To ogromne ożywienie zauważyli zarówno ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż, jak i redemptoryści. Nasi starsi ojcowie, żyjący w Tuchowie już długie lata, przyznają, że tylu pielgrzymów to oni widzieli w tutejszym sanktuarium w jubileuszowym 2000 r.

O co dzisiaj proszą modlący się przed cudownym obrazem Pani Tuchowskiej?

W tych modlitwach odbija się współczesny świat z jego problemami. Najczęściej są to prośby dotyczące spraw zdrowotnych – o uzdrowienia, o udane operacje. Rodzice, dziadkowie modlą się o wiarę dla dzieci i wnuków, o ich powrót do Kościoła. Proszą o znalezienie dobrej żony, dobrego męża dla swych synów, córek, o zawarcie ślubów kościelnych, o powołania kapłańskie i zakonne.

Są wysłuchiwani?

Oczywiście, nadal zapisujemy świadectwa wyproszonych tu łask i cudów. Jestem kustoszem sanktuarium od ponad roku, a już spotkałem osoby, które przybyły z podziękowaniami do Pani Tuchowskiej.

Reklama

Podzieli się Ojciec ulubionym świadectwem?

Jakiś czas temu sanktuarium nawiedził mieszkający w Stanach Zjednoczonych Polak, który opowiedział historię swej żony. Ona w dzieciństwie, po podaniu niewłaściwego lekarstwa, straciła wzrok. Okulista stwierdził, że to nieodwracalne kalectwo. Matka przyszła do Tuchowa i prosiła Maryję, żeby uratowała jej dziecko. Po 2 tygodniach, gdy była przy oknie i karmiła córeczkę, zauważyła, że mała mruży oczy. Poszła znów do okulisty, który stwierdził, że dziecko odzyskuje wzrok i że on nie rozumie, jak to się stało. Ten lekarz, który był wyznania mojżeszowego, przyjął chrzest.

Przed obrazem Matki Bożej Tuchowskiej o powołania kapłańskie i zakonne błagał abp Leon Wałęga...

Początek XX wieku to był czas prawdziwego kryzysu powołań. Do seminarium tarnowskiego na pierwszy rok zgłaszali się jeden czy dwóch alumnów. Sytuacja zaczęła się zmieniać po zawierzeniu losu seminarium Pani Tuchowskiej. Jeszcze za życia abp. Wałęgi liczba tarnowskich kleryków wzrosła do 150! A potem przez lata formowali się w tym seminarium liczni kapłani, którzy rozpoczynali służbę nie tylko w naszej diecezji, ale też w wielu krajach na misjach. Do dzisiaj do Pani Tuchowskiej pielgrzymują klerycy różnych seminariów diecezjalnych i zakonnych, przybywa tu wiele zgromadzeń sióstr zakonnych, by prosić o nowe powołania.

Ale kleryków ubywa!

Biskup Jeż w jednej z rozmów wyraził przekonanie, że powołania nadal są, że otrzymuje je nawet sześciokrotnie więcej osób, niż jest wstępujących do seminariów i zakonów. Jednak presja świata, a często także obawy rodziców, którzy nie chcą, aby o ich dziecku źle mówiono – co się dzisiaj, niestety, zdarza – sprawiają, że młodzi ludzie zagłuszają głos Pana. Myślę, że trzeba się modlić i o powołania kapłańskie, zakonne, i o odwagę dla tych, którzy słyszą zaproszenie.

Czy postawa abp. Wałęgi inspiruje dzisiaj hierarchów?

Na pewno o tym wiedzą i wielu w naszym sanktuarium o te powołania się modli. Nawiązując do wydarzeń z 1904 r., bp Jeż zawierzył Pani Tuchowskiej seminarium i dzieło powołań kapłańskich. A ostatnio zaakceptował pomysł, aby w Tuchowie były co miesiąc organizowane czuwania modlitewne o powołania. Z kolei bp Stanisław Salaterski regularnie pielgrzymuje z Tarnowa do Tuchowa, by złożyć trud drogi razem z modlitwą przed cudownym obrazem w naszym sanktuarium.

Słyszałam też historię przewodniczącego Konferencji Episkopatu Węgier...

Biskup András Veres z diecezji Győr także pielgrzymuje do Tuchowa. Gdy przybył tu, namówiony przez jednego z kapłanów, w tamtejszym seminarium nie było kleryków. Po jego pierwszym nawiedzeniu tuchowskiego sanktuarium do seminarium wstąpiło pięciu młodych mężczyzn. Teraz bp Veres co roku modli się na Lipowym Wzgórzu, a w seminarium do kapłaństwa przygotowują się kolejni klerycy. To jeden z wielu dowodów, że Maryja właśnie to miejsce wybrała, że tu odbiera hołd, tu słucha podziękowań i pochyla się nad zanoszonymi prośbami.

Podziel się:

Oceń:

2024-10-01 13:40

Wybrane dla Ciebie

Kard. K. Krajewski do farmaceutów: przez nasze ręce może działać Bóg!

2026-09-30 09:45
W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin

ks. Paweł Kłys

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin. Eucharystia związana była z niedawno obchodzonym wspomnieniem patronów farmaceutów – świętych Kosmy i Damiana.

Więcej ...

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20
Wizyta Leona XIV we Francji

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Więcej ...

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w...

Kościół

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w...

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

W wolnej chwili

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Kościół

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

Wiara

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...