Reklama

Zdrowie

Leczyć śmierć czy umrzeć?

Photographee.eu – stock.adobe.com

– Wszystkie działania, które prowadzą do świadomego przyspieszenia śmierci, są niedozwolone medycznie i prawnie – powiedział Wesley J. Smith, autor wydanej właśnie w Polsce książki pt. „Kultura śmierci. Gdy medycynie wolno szkodzić”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wystąpienie amerykańskiego prawnika, konsultanta „Rady Praw Pacjentów”, krytyka eutanazji, poprzedziło wiele wykładów, wygłoszonych w Krakowie podczas XII Sympozjum pt. „Dylematy etyczne w praktyce lekarskiej” nie tylko przez lekarzy, a poświęconych omówieniu tematu „Lekarze wobec terapii daremnej”. Prelegenci starali się udzielić odpowiedzi m.in. na pytanie, kiedy powinno się zakończyć tzw. terapię uporczywą, zwaną też daremną, i pozwolić pacjentowi godnie umrzeć. Powoływano się na bardzo różne przykłady, cytowano opinie autorytetów w dziedzinie medycyny.

Cele leczenia

Prof. Piotr Knapik (Śląski Uniwersytet Medyczny) przyznał, że przed 2014 r. terapia daremna była w Polsce bardzo częstym zjawiskiem, szczególnie na oddziałach intensywnej terapii. Powiedział m.in.: – Lekarze kierowali się swoim rozwiniętym, w bardzo różnym stopniu, zdrowym rozsądkiem, światopoglądem, temperamentem, typem osobowości. Nie mieli wiedzy na temat uwarunkowań, co w praktyce oznaczało, że w Polsce prowadzono najczęściej tzw. daremną terapię albo zdarzali się lekarze, którzy w różnym stopniu w desperacji próbowali ograniczać tę terapię, w warunkach obowiązującego prawa lub według własnego uznania. I to było równie złe rozwiązanie jak to pierwsze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prelegent zauważył, że sytuacja powoli się zmienia. Gdy przekonywał o słuszności decyzji o przerwaniu tzw. terapii daremnej, powołał się m.in. na opinię jednego z największych autorytetów śląskiej medycyny. Przypomniał: – Prof. Bogdan Niwiński powiedział kiedyś, że medycyna przestała się troszczyć o człowieka, a troszczy się tylko o życie. Zajmujemy się głównie tym, jak ratować od śmierci, i to stało się głównym celem, więc zaczęliśmy leczyć śmierć. Powołał się także na Jana Pawła II, który w „Evangelium vitae” napisał, że rezygnacja ze środków nadzwyczajnych, przesadnych nie jest równoznaczna z samobójstwem, nie jest jednoznaczna z eutanazją – wyraża raczej akceptację ludzkiej kondycji w obliczu śmierci. – Mamy ratować, leczyć pacjenta, u wielu chorych natomiast niewydolność narządowa nie może zostać trwale uleczona i wtedy daremne leczenie jego dolegliwości stanowi przyczynę cierpień – podkreślił prof. Knapik i przekonywał: – Trzeba pamiętać, że wszelkie działania zmierzające do celowego spowodowania przyspieszonej śmierci są niedopuszczalne zarówno etycznie, jak i prawnie.

Nieuchronność

Na naukę Jana Pawła II powoływał się także ks. dr hab. Piotr Aszyk SJ, prof. PWTW (Collegium Bobolanum, Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie) w referacie „Kiedy lekarz może wyłączyć respirator? Punkt widzenia bioetyka katolickiego”. Przypomniał, że w „Evangelium vitae” pojawia się termin „terapia uporczywa”. Zaznaczył: – Jan Paweł II mówi, że gdy śmierć jest bliska i nieuchronna, można od konkretnego zabiegu, od konkretnej interwencji medycznej odstąpić, można z niej zrezygnować, jeżeli spowodowałaby ona tylko nietrwałe i bolesne przedłużanie życia. I zauważył: – Papież nie mówi o umieraniu bezpośrednio. Ten wachlarz działań wydaje się szerszy. W podsumowaniu przedstawionych rozważań ks. prof. Aszyk przyznał: – Myślę, że możemy stwierdzić, iż z punktu widzenia etyki i moralności katolickiej mogą istnieć przesłanki do tego, żeby działający respirator odłączyć. I zauważył: – Jeśli uznamy jakąś terapię za uporczywą czy daremną, to nie możemy uznać równocześnie, że życie jest daremne albo uporczywe, że to życie pacjenta jest nic niewarte. Prelegent zwrócił uwagę, że w krajach zachodnich przyzwolenie na odłączanie respiratorów poszło czasami za daleko. Stwierdził: – W tej kwestii musimy być bardzo ostrożni, wstrzemięźliwi, powinniśmy ważyć racje.

Reklama

W trakcie sympozjum wielokrotnie podkreślano szczególną rolę opieki paliatywnej i przekonywano o konieczności jej upowszechniania nie tylko w przypadku osób chorych na nowotwory.

Prezentowanych wykładów wysłuchał Wesley J. Smith, który już na wstępie żywiołowego wystąpienia powiedział: – Znalazłem się w bardzo znaczącej niezgodzie do tego, co zostało powiedziane w czasie tej konferencji. Mówimy zatem o pseudoopiece. I podkreślił: – W USA lekarz nie ma prawa podjąć ostatecznej decyzji. Podziękował też uczestnikom sympozjum za to, że poświęcają wiele czasu swym pacjentom, że dają im wiele miłości.

Gotowość do śmierci?

Wesley J. Smith starał się przybliżyć słuchaczom punkt widzenia pacjentów, szczególnie tych bardzo chorych. Zauważył, że takie osoby, nawet gdy przedłużanie ich życia może oznaczać pewne trudności, mogą chcieć nadal żyć. Przekonywał: – To ich prawo. To chory ma podejmować ostateczną decyzję, a jeśli sam nie może tego uczynić, to jest to rola jego rodziny. I dodał: – Tymczasem wydaje się, że w Polsce to lekarz podejmuje ostateczną decyzję. W moim kraju lekarz nie może, nie powinien mieć ostatniego słowa, nie może powiedzieć pacjentowi, że nie ma on racji.

Gdy mówił o terapii jałowej (daremnej), stwierdził: – Tak naprawdę nie jest ona niepotrzebna. Dzięki tej terapii pacjenci żyją dłużej. Oczywiście, powstaje pytanie, kto i jak powinien inicjować proces podejmowania decyzji w kwestii zaprzestania terapii jałowej. Prelegent podał przykłady pacjentów, co do których lekarze przekonywali, że nie przeżyją danego leczenia, a tymczasem okazywało się, że nie mieli racji.

Smith zwrócił też uwagę na stosunek społeczeństwa do ludzi niepełnosprawnych. Przekonywał: – Na ludzi upośledzonych, chorych nie można patrzeć jak na osoby o niższej jakości życia. To jest czysta dyskryminacja. Postawił pytanie: Czy jest obowiązek zgonu, śmierci? Negatywnie odniósł się też do upowszechnianej w wielu miejscach na świecie gotowości do śmierci człowieka, który się zestarzał. Zauważył: – Jeśli np. macie te 75-80 lat, to macie być gotowi do zgonu. Jeśli nie jesteście, to jest niepowodzenie. I ze smutkiem spuentował: – No cóż, skończyło się wszystko, co dobre. To takie utylitarne podejście.

Podziel się:

Oceń:

2019-06-25 14:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Świdnica: wokół synodu - sympozjum poświęcone rodzinie

geralt/PIXABAY

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?

2026-09-04 10:30

Mat.prasowy

Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.

Więcej ...

Zdemolował kapliczki i rozbił figury sakralne. 21-latek usłyszał zarzut

2026-09-06 14:35

mazowiecka.policja.gov.pl/Policja Mazowiecka

21-latek, który zdemolowane kapliczki, rozbił figury sakralne i uciekł w pole kukurydzy został zatrzymany przez policjantów. Podejrzany odpowie za znieważenie miejsc kultu religijnego. Grozi mu do 2 lat więzienia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Męczennik w dominikańskim habicie

Święci i błogosławieni

Męczennik w dominikańskim habicie

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...

Niedziela Świdnicka

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...