Reklama

Watykan

Z Watykanu

Dr Renato Buzzonetti nie żyje. Na zdjęciu (z prawej) z Włodzimierzem Rędziochem, rzymskim
korespondentem „Niedzieli

Loredana Rędzioch

Dr Renato Buzzonetti nie żyje. Na zdjęciu (z prawej) z Włodzimierzem Rędziochem, rzymskim korespondentem „Niedzieli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zmarł lekarz Jana Pawła II

W połowie stycznia br. dowiedziałem się, że dr Renato Buzzonetti przebywa w klinice Piusa XI – zadzwoniłem do Buzzonettich ze spóźnionymi życzeniami noworocznymi i to właśnie wtedy dowiedziałem się od żony, że dawny lekarz papieski ma poważne problemy zdrowotne. Odwiedziłem go w klinice 18 stycznia. Leżał w łóżku i nie mógł się nawet podnieść. Zapytał o książkę o Janie Pawle II, w której był mój wywiad z nim. Był wyraźnie niespokojny – kilka razy poprosił, bym poprawił mu poduszkę – dlatego nie chciałem mu przeszkadzać. Gdy go pożegnałem, nie wiedziałem, że będzie to moje ostatnie spotkanie z dr. Renato – zmarł po kilku dniach w nocy z piątku na sobotę, 21 stycznia w wieku 92 lat.

Reklama

W ostatnich latach spotykaliśmy się często w kościele Sacro Cuore del Suffragio – to parafia Buzzonettich, a ja chodziłem tam, bo bardzo lubię ten stojący tuż przy Tybrze neogotycki kościół, w którym znajduje się małe muzeum dusz czyśćcowych. Doktor przychodził tam wraz z żoną na niedzielną Mszę św. i siadał zawsze w ławce w bocznej nawie. W zeszłym roku zaczął mieć problem z chodzeniem, dlatego do kościoła podwoził go jego syn, również lekarz. Zaprzyjaźniłem się z dr. Buzzonettim, gdy przestał pełnić funkcję papieskiego lekarza – wcześniej był osobą bardzo dyskretną i małomówną, unikał kontaktów z watykańskimi pracownikami. Zgodził się wtedy na udzielenie mi wywiadu, w którym wspominał 27 lat spędzonych u boku Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dr Renato Buzzonetti współpracował z watykańską służbą zdrowia od 1965 r., był na pełnym etacie w jednym z rzymskich szpitali. W Watykanie poznał bp. Andrzeja Marię Deskura, który w ciężkim stanie trafił do kliniki Gemellego w przeddzień wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Ponieważ dr Buzzonetti był lekarzem konklawe, miał okazję spotkać się z nowym Papieżem w Pałacu Apostolskim tuż po udzieleniu przez niego pierwszego błogosławieństwa z Loży Błogosławieństw. Nie znali się, ale ktoś poinformował Jana Pawła II, że jest znajomym bp. Deskura. Dlatego Papież poprosił go, by dowiedział się o stanie zdrowia swego przyjaciela przebywającego w klinice. Nie mógł wtedy przewidzieć, że 2 miesiące później, 29 grudnia, Ojciec Święty zaproponuje mu, by został jego osobistym lekarzem. I tak zaczął się najbardziej intensywny okres w jego życiu – 27 lat spędzonych u boku Jana Pawła II, aż do pamiętnego 2 kwietnia 2005 r. Jako lekarz osobisty towarzyszył wszędzie Janowi Pawłowi II – w Watykanie, ale również w jego licznych podróżach po Włoszech i po świecie, nawet w czasie wakacji. Czuwał nad nim również w szpitalu, gdy choroby zmuszały Papieża do pobytu w klinice Gemellego. W ten sposób dr Renato Buzzonetti stał się szczególnym świadkiem życia „Papieża cierpienia”. Gdy zapytałem go, jak się czuł w ostatnich momentach ziemskiego życia Papieża, gdy był bezsilnym świadkiem jego agonii i śmierci, odpowiedział: – Dla lekarza chrześcijanina – jakże często zapracowanego i bezimiennego Cyrenejczyka – agonia człowieka jest ikoną agonii Chrystusa. Każdy człowiek ma swoje rany, niesie koronę cierniową, z trudem wypowiada swe ostatnie słowa i zawierza się komuś, kto nieświadomie powtarza gesty Matki Bożej, pobożnych niewiast, Józefa z Arymatei. Śmierć Jana Pawła II dotknęła mnie w sposób szczególny. Była to śmierć człowieka, który doświadczył momentów walki i chwały, a teraz obnażony ze wszystkiego stawił się na spotkanie ze swym Panem.

12 lat po śmierci Jana Pawła II, 21 stycznia 2017 r., również dr Renato Buzzonetti, lekarz papieży, stawił się na spotkanie z Panem.

Włodzimierz Rędzioch

Audiencja generalna

Nadzieja wyraża się w modlitwie

O nadziei wyrażającej się również w modlitwie mówił papież Franciszek podczas audiencji generalnej 18 stycznia br. W swojej katechezie nawiązał do dziejów proroka Jonasza. Zaznaczył, że mała księga opisująca jego losy i misję zawiera wspaniałe nauczanie o miłosierdziu przebaczającego Boga.

Ojciec Święty zauważył, że w obliczu bezpośredniego zagrożenia życia ludzie odczuwają potrzebę pokładania nadziei w Bogu życia. Nadzieja ta przybiera postać modlitwy.

KAI

Ojciec Święty do Polaków

Módlcie się o jedność chrześcijan

Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Bracia i siostry, dzisiaj rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Jego hasło: „Pojednanie – miłość Chrystusa przynagla nas” jest dla nas wezwaniem. Prośmy Boga, by wszystkie wspólnoty chrześcijańskie, poznając lepiej własną historię, teologię i prawo, coraz pełniej otwierały się na pojednanie. Niech nas przenikają duch życzliwości, zrozumienia i chęć współpracy. Wam, tu obecnym, i tym, którzy łączą się w modlitwie, z serca błogosławię.

Audiencja generalna, 18 stycznia 2017 r.

RV

List do młodzieży

Kościół pragnie słuchać waszego głosu

Ojciec Święty Franciszek zamierza w najbliższym czasie w sposób szczególny zająć się sprawami młodzieży. „Z radością wam ogłaszam, że w październiku 2018 r. odbędzie się synod biskupów na temat «Młodzież, wiara i rozeznanie powołania». Chciałem, abyście wy byli w centrum uwagi, ponieważ zależy mi na was” – napisał w liście do młodzieży. Papież poinformował, że opublikowany 20 stycznia br. dokument przygotowawczy tego XV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów powierza im „jako busolę” na drodze do synodu.

KAI

Z twittera papieża Franciszka

Pokój to cnota aktywna, która wymaga zaangażowania i współpracy każdej osoby oraz całego społeczeństwa.

Podziel się:

Oceń:

2017-01-25 09:38

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: Zaczyna się drugi szczyt pielgrzymkowy. Dziś wchodzą pierwsze kompanie

2026-08-22 08:38

Karol Porwich/Niedziela

Drugi w sierpniu szczyt pielgrzymkowy poprzedza uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Pierwsze tzw. pielgrzymki odpustowe dotrą na Jasną Górę w sobotę - wśród nich, świętująca swe 400-lecie, grupa z Gliwic. W niedzielę wejdzie inna z długą historią - 558. Piesza Pabianicka Pielgrzymka.

Więcej ...

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

Adobe Stock

To właśnie wydarzenie ukoronowania Maryi wspominamy w piątej tajemnicy chwalebnej różańca.

Więcej ...

Znamy program papieskiej wizyty w San Marino i Rimini godzina po godzinie

2026-08-22 09:30
Papież Leon XIV uda się w sobotę do San Marino i Rimini

Vatican Media

Papież Leon XIV uda się w sobotę do San Marino i Rimini

Dziś Leon XIV odwiedzi Republikę San Marino, gdzie spotka się z władzami w Palazzo Pubblico. Będzie przewodniczył adoracji eucharystycznej w bazylice św. Maryna. W Rimini natomist weźmie udział w Meetingu Przyjaźni Między Narodami (transmisja na Vatican News o godz. 15.30) , a następnie spotka się z chorymi, osobami z niepełnosprawnościami oraz ubogimi objętymi pomocą Caritas. Na zakończenie odprawi Mszę św. Zapraszamy do śledzenia transmisji w mediach watykańskich.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia...

Wiara

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia...

„Mistyczka” - zobacz film przedpremierowo!

W wolnej chwili

„Mistyczka” - zobacz film przedpremierowo!

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

Wiara

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

Święta i uroczystości

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Wiadomości

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kościół

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...

Kościół

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...