Na początku homilii kardynał podziękował proboszczowi za zaproszenie. Wyraził radość z możliwości towarzyszenia wspólnocie parafii św. Marii Magdaleny na początku obchodów jubileuszu 700-lecia jej istnienia. Arcybiskup krakowski senior dodał, że zbiegają się one w czasie z jubileuszem powstania miasta. – W tamtym okresie powstały również inne parafie w diecezji krakowskiej, do której należał Szczucin. Należą one do najstarszych na naszych ziemiach – zauważył kard. Dziwisz, podkreślając, że dzisiejsza Eucharystia jest dziękczynieniem. – Chcemy w sposób szczególny dziękować Bogu za siedem wieków wiary ludu zamieszkującego tę krainę w dolinie Wisły, na pograniczu obecnych województw małopolskiego i świętokrzyskiego. Dziękujemy za tę świątynię św. Marii Magdaleny, wzniesioną w połowie XVIII wieku, a następnie rozbudowywaną. Stanowi ona niejako serce Szczucina, świadcząc o jego wielowiekowych dziejach — dodał.
Nawiązując do przeżywanej dzisiaj w Kościele Niedzieli Słowa Bożego, przypomniał, że ustanowił ją zmarły w kwietniu ubiegłego roku papież Franciszek, „by uwrażliwić nas jeszcze bardziej na dar i niezastąpioną wartość słowa skierowanego do nas przez Boga”. – Słowo Boże zostało spisane, a Kościół przechowuje je jako największy skarb i przekazuje kolejnym pokoleniom — mówił arcybiskup krakowski senior.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Odwołując się do odczytanej Ewangelii, która przybliża postać Jezusa rozpoczynającego publiczną działalność, kard. Stanisław Dziwisz wskazał, że w ten sposób spełniła się zapowiedź proroka Izajasza. – Jezus swoim słowem rozświetlał mroki ludzkiej egzystencji. Nie tylko nauczał, ale jak słyszeliśmy, „leczył wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu”. Tym samym potwierdzał prawdziwość swoich słów i jednocześnie odsłaniał Serce i oblicze Boga, którego imieniem jest Miłość — zauważył kardynał.
Zaznaczył, że w historię zbawienia i ewangelizacji świata wpisują się także dzieje parafii w Szczucinie. – Dziś pragniemy podziękować Bogu za wszystkich pasterzy i kapłanów, którzy byli duchowymi przewodnikami tej wspólnoty, głosili Słowo Boże i byli szafarzami życiodajnych sakramentów — zaznaczył. Dodał, że to dzięki ich posłudze „w tym miejscu rozbrzmiewało Słowo Boże”, a wierni mieli dostęp do sakramentów. – Dziękujemy Bogu za wszystkich rodziców tej parafii, którzy w każdym pokoleniu jako pierwsi przekazywali wiarę swoim dzieciom, a swoim przykładem uczyli ich, jak żyć po chrześcijańsku, jak pracować, jak pomnażać dobro. Uczyli ich, jak kochać i służyć — powiedział kard. Stanisław Dziwisz.
Reklama
W kontekście odczytanego fragmentu Ewangelii o powołaniu pierwszych Apostołów przypomniał postać św. Jana Pawła II, przy którego boku służył przez niemal czterdzieści lat. Metropolita krakowski senior odniósł się do homilii Papieża Polaka z dnia inauguracji jego pontyfikatu, w której nawiązywał do rybaka z Galilei. – Szukał w nim punktu odniesienia wobec niezwykłego wyzwania, przed jakim sam stanął jako nowy biskup Rzymu i pasterz całego Kościoła powszechnego — wyjaśnił arcybiskup krakowski senior. – Mówił wtedy do tłumów na Placu św. Piotra, ale i do całego Kościoła: „Piotr przybył do Rzymu! Co go skierowało i przyprowadziło do tego Miasta, serca Imperium Rzymskiego, jeśli nie posłuszeństwo natchnieniu otrzymanemu od Pana? Może ten rybak z Galilei nie chciałby przyjść aż tutaj. Może wolałby pozostać tam, nad brzegami jeziora Genezaret, ze swoją łodzią, ze swoimi sieciami. Ale prowadzony przez Pana, posłuszny Jego natchnieniu, przybył tutaj” – cytował słowa Jana Pawła II.
Kard. Stanisław Dziwisz przypomniał, że to wtedy papież wołał, abyśmy nie lękali się i otwierali Chrystusowi na oścież drzwi naszych serc: „Dla Jego – dla zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!”.
Arcybiskup krakowski senior mówił także o tym, dziś wszyscy znają pontyfikat Jana Pawła II i to, co robił dla Kościoła. – Jan Paweł II promieniował świętością. Wiemy, że jego oddziaływanie w Kościele nie skończyło się z chwilą śmierci, od której minęło już ponad dwadzieścia lat. On nadal nam towarzyszy na drogach wiary, nadziei i miłości i w nim mamy orędownika w niebie we wszystkich naszych sprawach — zauważył kardynał.
Reklama
Zaznaczył, że Pan Bóg powołuje każdego człowieka i wyznacza mu zadanie, jakie ma do spełnienia na ziemi. – Wsłuchujmy się na modlitwie w głos Pana, czego od nas oczekuje, w jaki sposób możemy w nas i wokół nas poszerzać przestrzenie dobra, miłości, pojednania i pokoju – zaapelował kard. Stanisław Dziwisz. Odwołał się także do upomnienia i zachęty, jaką św. Paweł Apostoł skierował do mieszkańców Koryntu, zachęcając tym samym nas wszystkich „abyśmy byli zgodni i by nie było wśród nas rozłamów, byśmy byli jednego ducha i jednej myśli”. – Tę zachętę w pierwszym rzędzie możemy odnieść do naszych rodzin, by były one rzeczywiście wspólnotami miłości i dobra, wzajemnego wspierania się i pomocy — mówił. – Dziękujmy Bogu i módlmy się o miłujących się małżonków i ofiarnych rodziców; prośmy, by dzieci i młodzi ludzie wzrastali w mądrości i przygotowywali się do czekających ich w życiu zadań. Powierzajmy Bogu chorych i w podeszłym wieku, by swoim doświadczeniem życiowym ubogacali innych i spotykali się ze zrozumieniem, pomoc i wdzięcznością – zwrócił się do zebranych w świątyni kardynał senior.
Na koniec poprosił, aby szczególnie modlić się o nowe i dobre powołania kapłańskie i do życia konsekrowanego. – W ostatnich dziesięcioleciach diecezja tarnowska cieszyła się dużą liczbą powołań kapłańskich, którymi dzieliła się także z krajami misyjnymi. Módlmy się, aby nadal trwała ta piękna historia — zaznaczył. – Dziękując Panu za wszelkie dobro w życiu szczucińskiej parafii w tych siedmiu minionych stuleciach, prośmy o dalsze Boże błogosławieństwo. Prośmy o orędownictwo w naszych sprawach u Bożego tronu Matkę Chrystusa i Kościoła, a także patronkę parafii – św. Marię Magdalenę, św. Stanisława ze Szczepanowa oraz jakże nam bliskiego św. Jana Pawła II. Z nadzieją podejmujmy przekazane nam dziedzictwo wiary i dzielmy się tym skarbem ze wszystkimi, który czekają na nasze świadectwo — zakończył kard. Stanisław Dziwisz.
W czasie uroczystości metropolita krakowski senior poświęcił odnowioną polichromię w prezbiterium kościoła św. Marii Magdaleny. Podkreślił, że powstała ona w XX wieku, dzięki inicjatywie ówczesnego proboszcza, ks. Tomasza Łączewskiego, a jej autorem jest artysta-malarz Karol Frycz. – Po ponad stu latach od powstawania polichromii to dzieło zostało obecnie odnowione i poświęcamy je dzisiaj, by swym pięknem nadal oddawało chwałę Bogu, a wiernym pomagało wznosić myśli i serca do naszego Stwórcy, Pana i Zbawiciela — mówił kard. Stanisław Dziwisz.
Parafia św. Marii Magdaleny w Szczucinie znajduje się obecnie na terenie diecezji tarnowskiej. Pierwszy kościół drewniany został wybudowany w połowie XIII w. przez rycerstwo osiadłe na lewym brzegu Wisły w Smogorzowie k. Stopnicy. O wyborze św. Marii Magdaleny na patronkę zadecydowało to, że budowa kościoła i powstanie parafii przypadło w okresie intensywnego rozwoju kultu tej świętej, która chroni przed zarazą i epidemiami. W tych czasach w okolicach Szczucina warunki geograficzne sprzyjały rozwojowi chorób i epidemii, dlatego mieszkańcy wybrali Marię Magdalenę, aby chroniła ich przed morowym powietrzem i nieszczęściami.




