Na początku kustosz Sanktuarium ks. Tomasz Szopa powitał członków Ruchu Światło-Życie. – Cieszę się, że jesteście właśnie tutaj, by dzielić się opłatkiem, składać sobie życzenia, dzielić się tym, co w was jest najlepsze – mówił i powitał bp. Roberta Chrząszcza, moderatora diecezjalnego Ruchu Światło-Życie w Archidiecezji Krakowskiej ks. Ryszarda Gacka oraz zebranych wiernych.
W homilii bp Robert Chrząszcz odwołał się do biblijnej sceny walki Dawida z Goliatem, podkreślając, że zwycięstwo chłopca wyniknęło z zawierzenia Bogu. – Dawid ofiarował swoje ręce, mimo że były słabe, ale dlatego, że ofiarował je Panu Bogu, zwyciężył. Dla Boga wszystko jest możliwe, jeśli taka jest Jego wola – mówił, przypominając, że nie chodzi o walkę z innymi ludźmi, lecz o zmaganie z własnym grzechem i słabościami.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Krakowski biskup pomocniczy nawiązał także do ewangelicznej sceny uzdrowienia człowieka z uschłą ręką. Zwrócił uwagę, że Jezus zaprasza chorego na środek i poleca mu wyciągnąć rękę, czyli ujawnić to, co trudne i wstydliwe. – Ręka tego człowieka może symbolizować też nasze słabości i coś, czego się wstydzimy, co jest trudnością w naszym życiu, abyśmy nie wstydzili się tego ofiarować Chrystusowi. Wyciągnij to, co jest słabe, co może jest wstydliwe. Przedstawmy to Panu Bogu, Jezusowi, On nam pomoże – powiedział.
Reklama
Przywołał postać św. Agnieszki, wskazując na jej wierność Chrystusowi aż po męczeństwo. – Święta Agnieszka uczy nas, że są pewne wartości, dla których warto nawet oddać życie, jeśli czujemy, że to jest właściwe, że tego chce od nas Pan Bóg – zaznaczył. Odnosząc te obrazy do życia codziennego i posługi formacyjnej, zachęcał do ufności. – Może nie czujemy się super przygotowani do tego, aby prowadzić grupy, aby za moment przejąć te świece, które będą symbolizować poszczególne miejsca, gdzie odbędą się rekolekcje w czasie ferii. Może nie czujemy się super przygotowani do tych zadań, które nas czekają, ale pamiętajmy, że jeśli zaufamy Panu Bogu, On nam w tym na pewno pomoże. I pokonamy wszystkie trudności, jakie napotkamy – podkreślił. – Żaden Goliat nie będzie dla nas straszny, jeśli w naszym sercu będzie ufność do Boga. A to, co jest słabe, co jest niebezpieczne, czego nie chcemy mieć, ofiarujmy Panu Bogu, Panu Jezusowi, aby to zabrał, aby to uzdrowił, aby to wyprostował – dodał.
Na zakończenie Mszy św. biskup pobłogosławił animatorów i moderatorów oaz dziecięcych, młodzieżowych oraz Domowego Kościoła, którzy będą posługiwać podczas rekolekcji feryjnych. Nastąpiło także poświęcenie świec oazowych.
Moderator diecezjalny ks. Ryszard Gacek powiedział, że swoje rekolekcje III stopnia w Rzymie będzie przeżywał z wdzięcznością dla śp. Piotra Krzynówka, który bardzo był oddany temu dziełu. Podziękował biskupowi za obecność i troskę o Ruch Światło-Życie. Wyraził także wdzięczność kustoszowi sanktuarium i na koniec życzył zebranym, by czas rekolekcji był błogosławionym.
– Bardzo się cieszymy, że biskup jest z nami, cieszymy się, że nas wspiera modlitwą i życzymy, by Pan był zawsze z Tobą, byś był otwarty na działanie Ducha Świętego i głoszone przez Ciebie słowo miało taką moc, by uzdrawiało i ożywiało serce – powiedziała w imieniu Ruchu Światło-Życie para diecezjalna Domowego Kościoła Agata i Włodzimierz Wójtowicz.
Na zakończenie bp Robert Chrząszcz, zwrócił uwagę na symbol światła i nawiązał do postaci św. Agnieszki oraz św. Łucji, przypominając o znaczeniu wstawiennictwa świętych i wzajemnego duchowego wsparcia w Kościele. Mówiąc o liturgicznym wspomnieniu św. Agnieszki, biskup przypomniał także o błogosławieństwie baranków, z których wełny powstaną paliusze dla nowych metropolitów, polecając w modlitwie kard. Grzegorza Rysia. Podkreślił, że łamanie się opłatkiem i wspólne przeżywanie wiary jest konkretnym znakiem budowania wspólnoty, do której każdy wnosi to, co ma najcenniejsze.
Po Mszy św. uczestnicy spotkania podzielili się opłatkiem i wspólnie kolędowali.




