Od czasu pożaru kościoła Eucharystie celebrowane są w sali domu parafialnego. Wierni mają do dyspozycji dwa pomieszczenia: główne, które pełni rolę tymczasowej kaplicy, oraz drugie, połączone bezpośrednią transmisją. Jak mówi proboszcz ks. Waldemar Sądecki, chociaż parafia została pozbawiona świątyni, życie sakramentalne i duszpasterskie, chociaż w skromnych warunkach, toczy się nadal. – Czujemy się tutaj bliżej siebie, bardziej niż dotychczas – podkreśla ksiądz proboszcz.
Metropolita sprawował Mszę św. w intencji wszystkich, którzy modlitwą i ofiarą wspierają odbudowę, a także w intencji księdza proboszcza i parafian. – Gdy rankiem w dzień pożaru przyjechałem do Was przerażony, zobaczyłem ks. Waldemara pełnego Bożego ducha; już wtedy dokładnie mówił, co będziemy robić, żeby kościół uratować, odbudować. Modlę się też w intencji wszystkich wspaniałych parafian, których proboszcz ciągle chwali, którzy pomogli urządzić to miejsce, gdzie możemy się razem modlić – powiedział abp Stanisław Budzik. – Mam nadzieję, wręcz jestem pewny, że ten kościół, który po części uratujemy, będzie jeszcze piękniejszy i będzie nam służył – podkreślił.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Odnosząc się do zakończenia okresu Bożego Narodzenia w Liturgii powiedział, że „Boże Narodzenie w sensie duchowym dokonuje się nieustannie”. – Józef i Maryja idą przez wieki, aby znaleźć takie miejsce, w którym mógłby się narodzić Bóg. On rodzi się na ołtarzach całego świata codziennie, rodzi się tam, gdzie ludzie spotykają jeden drugiego z miłością, tam gdzie są zdolni do przebaczenia, gdzie budują pokój, gdzie wspieraj odbudowę kościoła i dobre cele. Niech Boże błogosławieństwo otacza Was, aby ten kościół Serca Jezusowego został uratowany, pięknie odnowiony, abyśmy mogli Sercu Bożemu składać nasze dziękczynienie i zawierzać Bożej miłości – powiedział ksiądz arcybiskup.
Z panoramy ulicy Kunickiego zniknęła metalowa wieża kościoła, która została już rozebrana. Jak poinformował ks. Waldemar Sądecki, parafia otrzymała pozwolenie na rozbiórkę dachu i stropu świątyni, które zostały zniszczone wskutek pożaru; w dalszej kolejności będą rozebrane inne elementy kościoła. Ciągle jest szansa na uratowanie organów. Przyczyny pożaru dotychczas nie są znane.
Ofiary na odbudowę kościoła przyjmowane są w kancelarii bądź na konto parafii PKO SA 75 1240 2382 1111 0000 3902 0620 z dopiskiem „Darowizna na odbudowę kościoła”.




