Na dużej demonstracji w Gubinie głos zabrał Robert Bąkiewicz, prezes partii Niepodległość i inicjator „Ruchu Obrony Granic”.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.

PAP/Lech Muszyński
To my, Polacy, jesteśmy państwem, które na świecie ma najwyższe wskaźniki bezpieczeństwa. To my, Polacy, nie boimy się chodzić wieczorem po ulicach naszych miast i wiosek. Chcemy, by tak dalej pozostało! — dodał.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Bąkiewicz zapewniał, że Polacy nie zgodzą się na dyktat Berlina i odpowiedzą na rzucone im przez Niemców wyzwanie.
Niech nasi sąsiedzi Niemcy wiedzą, że jeśli sami wywołują tę wojnę, której przedmiotem są po prostu ludzie, to tę wojnę my przyjmiemy i wygramy. Zwyciężymy! — przemawiał.
Polacy to nie są Niemcy, Francuzi czy Szwedzi. Nie pozwolimy sobie zrobić krzywdy. Wyciągniemy dziesiątki tysięcy ludzi na ulice. Pokażemy tej władzy i UE, że będziemy bronili własnych domostw — podkreślił Robert Bąkiewicz.